piątek, 31 maja 2013

Wakacje coraz bliżej!

Robiąc porządki w bibliotece znalazłam w starych czasopismach zdjęcie pewnego obrazu. Od razu strasznie mi się spodobało. Wycięłam, zeskanowałam, wydrukowałam i ...


... wykorzystałam do zrobienia kartki dla nauczyciela. Oczywiście w podziękowaniu za mijający rok szkolny. Do wakacji bowiem już tylko cztery tygodnie!
Niestety, zdjęcie nie było opisane. Czy ktoś wie coś więcej o tym obrazie? 






Do tego obrazka z pewnością jeszcze wrócę. Na razie tak na gorąco, od ręki wymyśliłam coś takiego. Nieoczekiwanie też wróciłam do formy, od której zaczynałam moją kartkową przygodę. Jak to fachowo się nazywało - kartka sztalugowa?... Chyba.
A wykorzystane papiery to uhk-i - Journal i pomarańcze ze Sklepów Cynamonowych.

środa, 22 maja 2013

poniedziałek, 13 maja 2013

Caffe w zaciszu

Nie łatwo wraca się do pracy w poniedziałek. Zwłaszcza, że przez całą sobotę i niedzielę padało, a dzisiaj od rana piękne słoneczko na niebie i aż się chce pójść do ogrodu i pogrzebać troszkę w ziemi. A tu, niestety, trzeba do pracy. Może jednak uda mi się po południu. A póki co nastawiam wodę i parzę kawę, na którą zapraszam wraz z Urticą z Collage Caffe. Dołączam do tego dróżdżówkę z rabarbarem (królowa majowych wypieków w maciejkowej kuchni).

Urtice dziękuję za przyjęcie zaproszenia do maciejkowego zacisza i publikację.

sobota, 11 maja 2013

Komunijnie

Albumik, do którego będą mogli wpisać swoje życzenia uczestnicy uroczystości. Format jednej kartki 16x17 cm, album ma formę harmonijki. Miały być koronki, perełki i kwiatuszki.










Całość ukryłam w pudełeczku zrobionym z tektury.

Albumik jest bialusieńki, więc mogę go zgłosić to wyzwania Kwiatu

środa, 8 maja 2013

O domu c.d.

Inna wersja "domkowej" karteczki

Dla Mamy i Taty

"W domu nie musi być ładnie. Najważniejsze, aby było w nim dobrze"...
Chodzi za mną to zdanie od piątku. Usłyszałam je w starym, garbatym domku, który remontują znajomi. Od razu do mnie przylgnęło i bardzo mi się spodobało. Jest po troszkę też "moje".
Wykorzystałam je do kartek z okazji Dnia Mamy i Dnia Taty - w podziękowaniu za wszystko, co w domu dzięki nim mamy. A karteczki powstały w szkole przy współudziale dzieciaczków. W zasadzie są z niczego -  kartka ze starej książki, ścinki koronki lub serwetki papierowej, kwiatuszki z resztek kordonka i wycinki z gazet (tu akurat Świerszczyk), do tego nożyczki, klej, czarny żelopis i trochę farbek akwarelowych. I tyle. Bardzo prościutkie w wykonaniu, trochę koślawe, nierówne, ale na tym polega ich urok. Wszak nie idzie o to, by było ładnie ale by podziękować za dobroć serca.









środa, 1 maja 2013

Do zapisania

To miał być pracowity dzień nad kartkami komunijnymi. Siedziałam, przymierzałam, wycinałam i... nie szło mi wcale. Wyszło za to coś, czego kompletnie nie planowałam. Składaczek - albumik. Maleńki, bo zaledwie 5x6,5 cm. Pomysł podejrzałam ostatnio u "Szydełkiem w oko". Mój albumik jest bez zdjęć, ozdobiłam go szydełkowymi kwiatkami mojej produkcji. Teraz pozostało tylko zapisać go jakimiś życzliwymi słówkami, myślami, czymś specjalnym dla kogoś bliskiego.