piątek, 27 grudnia 2013

Płacząca Panna Młoda czyli pogotowie craftowe w akcji

Cel: uratować pannę młodą.
Hasło: biżu bukiet. 
Słyszałyście kiedyś o czymś takim jak biżu bukiet? Bardzo oryginalny i ciekawy pomysł. Bukiet ręcznie robiony, do tego ozdobiony elementami biżuterii. Można wpiąć w niego niedrogie, błyszczące broszki, kamyczki, koraliki, ale można także wpiąć jakąś rodzinną, pamiątkową broszkę otrzymaną od cioci lub babci. Niezwykła kompozycja, oryginalna i odważna.

Wszystko pięknie i zadanie dla wykonującego niezwykłe. Kiedy jednak wyzwanie jest z gatunku: Ratunku! A na całą akcję ratunkową ma się zaledwie dwa dni czasu, to nagle brzmi to bardzo groźnie.
Nie będę wnikać dlaczego i w jakich okolicznościach stanęłam przed tak ważnym wyzwaniem - w każdym bądź razie zrobiłam swój pierwszy w życiu bukiet ślubny i to biżu bukiet wg wskazówek panny młodej.

Ślub odbył się dzisiaj. 













I co Wy na to? Komu się podoba? Oryginalny pomysł, prawda? Mam nadzieję, że panna młoda już nie płacze...:)
I jeszcze karteczka dla Młodych:
 




Święta, święta...


...i po świętach... A wcale nie! Okres Bożego Narodzenia trwa, więc cały czas można składać sobie życzenia, kolędować i przede wszystkim cieszyć się z tego wszystkiego, co Boże Narodzenie niesie ze sobą!

Ja w tym miejscu dziękuję za to, że spotykam tutaj tylu wspaniałych, twórczych, dobrych i niesamowitych ludzi. Dziękuję, że jesteście! Piękne, ciepłe, radosne i dobre słowa ślę do każdego (każdej) z Was z osobna! Życzę Wam wszystkiego, co najlepsze i najpiękniejsze!

niedziela, 22 grudnia 2013

Niespodzianka

I niech ktoś powie, że św. Mikołaj nie istnieje! Najpierw zaproszenie do poprowadzenia wyzwania w Namaste, a dzisiaj




Bardzo się cieszę. To dopiero niespodzianka pod choinkę! Wszystkim Mikołajom pięknie dziękuję!

sobota, 21 grudnia 2013

Rzucam wyzwanie

Na stronie Namaste można wziąć udział w wyzwaniu, które tym razem ja miałam zaszczyt poprowadzić. Zapraszam wszystkie kreatywne ręce i główki do rozwiązania mojej mapki.


Ciekawa jestem Waszych propozycji. To bardzo fajne i ciekawe uczucie widzieć swój schemat wykonany na inny, często zupełnie zaskakujący mnie sposób. Dla mnie jest to tym bardziej miłe i ciekawe, ponieważ  ja też najpierw stworzyłam mapkę, a dopiero później kombinowałam jakie kartki do niej zrobić. Oto one:



Z dóbr Namaste wykorzystałam kwiatki: 

 

Dziewczynom z Namaste dziękuję za zaproszenie do poprowadzenia zabawy. Szczegóły wyzwania i kartki ekipy Namaste tutaj:



poniedziałek, 16 grudnia 2013

I jeszcze

Tym razem wersja z owocami głogu - biało-czerwona.


Firanki jest dużo

...zatem wiążę dalej. W sobotę obdarowałam nimi kilka osób, a dzisiaj ciąg dalszy. Tym razem wersja mini - do zawieszenia na choince:

lub jako dodatek do malutkiego świecznika (zrobiony na szydełku)
Średnica takiego malutkiego wianuszka - 10-12 cm.

I jeszcze jedna, bardzo przyjemna dla mnie, wiadomość - przyszedł dzisiaj do mnie św. Mikołaj w postaci wygranej w candy, o tutaj: niemy film


Bardzo dziękuję Mikołajowi!

czwartek, 12 grudnia 2013

Firanki na święta

Jak się okazało, firanki nie muszą spełniać tylko funkcji tzw. okiennej. Dostałam dzisiaj calutką torbę firankowych resztek - śliczne - białe, tiulowe, kremowe, brązowe, złote... do wykorzystania w moich  robótkach. Oto pierwsze ich zastosowanie - świąteczny wianek.

Firanki pocięłam na małe paski. Z tektury wycięłam okrąg i na nim wiązałam moje ścinkowe paseczki. Na koniec dodałam trochę ozdób - perełki, śnieżynki i sznurek. Wianek można powiesić na drzwiach lub na oknie. Można go również położyć na stole i wtedy będzie pełnił rolę świecznika, stroika czy czegoś jeszcze, co sobie wymyślimy.



Wianuszek podsyłam tutaj:

niedziela, 1 grudnia 2013