poniedziałek, 29 września 2014

Lekcja druga

Zgodnie z obietnicą dzisiaj 
pudełeczko drugie

Papier przycinamy do rozmiarów 6x9,5 cala. Oczywiście rozmiary pudełka możemy zmienić i dopasować do swoich potrzeb. Przy podanych wymiarach z jednej kartki do scrapbookingu uzyskujemy dwa pudełka i jeszcze zostanie nam kawałeczek papieru, z którego możemy zrobić ozdoby.


Papier bigujemy w zaznaczonych miejscach. Sześć zagięć i właściwie pudełeczko może być już gotowe.
Wystarczy pomiędzy złożony papier włożyć np. torebkę z herbatą, przewiązać tasiemką i już.



Jeżeli dodatkowo poprowadzimy pod kątem 45 stopni linie - tak, jak na zdjęciu i wzdłóż nich odegniemy papier, to powstanie nam coś w rodzaju koszyczka. 



Do środka możemy włożyć jakiś drobiazg, ciastko, pisankę na święta - pomysłów całe mnóstwo. Pudełeczko dodatkowo dekorujemy i gotowe.
A to pudełeczka, które miałam w Poznaniu:




Papier UHK Mademoiselle i Monsieur - sklep Fifi Rifi

Inne pudełka zrobione tym sposobem możecie zobaczyć tutaj:

Życzę twórczej zabawy i  koniecznie pochwalcie się swoimi pracami!

Pokłosie wczorajszej lekcji

Co prawda sama ją zadałam,
ale jakoś tak...
przysiadłam, formy były przycięte...
dalej już samo się potoczyło...

Pudełeczka dwa
w jesiennym klimacie według wczorajszych wytycznych










niedziela, 28 września 2014

Pudełeczka na życzenie

pań uczestniczących we wczorajszych pokazach na Craft Party.
Miałam dokładnie opisać co i jak - ile, gdzie - uciąć, połamać, poskładać i posklejać -  żeby wyszło papierowe pudełeczko. 


Zatem zgodnie z obietnicą

pudełeczko pierwsze:

Możemy je wyciąć bezpośrednio z papieru scrapbookingowego i po złożeniu od razu przystąpić do ozdabiania  albo z craftowego lub zwykłego grubego bristolu, potraktować go jako bazę i dopiero dekorować kolorowym papierem i ozdobami.

Musimy przygotować sobie wzór pudełka. 
Wykonanie takiej siatki mi zajmuje dosłownie minutkę. Bez wykrojników, bez szablonów. Dodatkowym plusem jest to, że rozmiary możemy sobie zmieniać wg naszych potrzeb.


Tutaj papier przycinamy do rozmiarów 10x6 cali (podaję w calach, bo tak mi jest łatwiej zaznaczać na bigownicy miejsca zagięć), a następnie bigujemy w zaznaczonych miejscach. Mam nadzieję, że zdjęcie jest wystarczająco wyraźne. Na zdjęciu widać, że środkową linię na boku pudełka nie bigujemy na całej długości. Kończymy w odległości ok. 1 cala od dołu, a podczas zaginania, wyginamy to miejsce w stronę przeciwną niż pozostałe.


Dolną część pudełka przycinamy tak, aby powstały nam "piórka" wygodne do sklejenia denka. Całe pudełeczko składamy, sklejamy bok i dno. I gotowe.
Możemy ozdabiać! Czym? To już pozostawiam inwencji twórczej każdej z Was...


Górne brzegi pudełka można przedziurkować i związać tasiemką, zrobić rączki lub po prostu włożyć do środka papierową bibułę lub serwetkę tak, by jej brzegi wystawały z pudełeczka.





Papier UHK Mademoiselle - sklep Fifi Rifi

Życzę powodzenia i dziękuję za odwiedziny - na blogu i wczoraj - na żywo w Poznaniu. Było to moje "pierwsze" wystąpienie tego typu, więc proszę o wybaczenie - ręce się trzęsły, papier wypadał z rąk, klej nie chciał kleić... Na szczęście zdenerwowanie i trema szybko ustąpiły miejsca miłej i życzliwej atmosferze. Bo przecież na Craft Party, gdzie bawią się same artystyczne i sympatyczne dusze, inaczej być nie może! Prawda?
Za życzliwość, wsparcie i wszystkie miłe słowa - dziękuję!



Kolejne pudełeczko już jutro.


Będzie mi niezmiernie miło jak dacie znać i pochwalicie się swoimi pracami! 

piątek, 26 września 2014

Już jutro!

w Maciejkowym Zaciszu
będziemy robić pudła, pudełka, pudełeczka - maleńkie
z najnowszych papierów UHK 
różnej maści i na okazje przeróżne.


wszystko na Craft Party w Poznaniu
przy stoisku Fifi Rifi

Zapraszam do odwiedzin!

czwartek, 25 września 2014

Na jesień - pompony!


Dziś będzie inaczej. Bez kartek, pudełek, albumików - chwalenia się tym, co moje. Dziś będzie o tym, jak pracowali inni, a ja próbowałam jedynie coś pokazać i czegoś nauczyć.


W Centrum Wolontariatu Zielony Parasol w Jelczu-Laskowicach odbyło się wczoraj pierwsze po wakacjach spotkanie wolontariuszy i osób niepełnosprawnych.
Motyle (bo tak się nazywają podopieczni Zielonego Parasola) wykonywały tym razem pompony z bibuły. Piękne, kolorowe - w sam raz na nadchodzące jesienne pochmurne dni. 



Można powiedzieć - nic takiego. Prosta rzecz. Pompon z bibuły...





Spróbujcie zacisnąć ręce w jakimś nienaturalnym geście i wykonać nimi prostą czynność - choćby podrapać się za uchem... 



Jakże się cieszę, że moje dłubanki mogą się na coś przydać. Nie śmiem użyć słowa "terapeutyczne doświadczenie", ale chyba trochę takie było to wczorajsze "pomponowanie". Dla mnie z pewnością.
 Te spotkania nadają mojemu życiu i temu co robię jakiegoś niesamowitego koloru, pomagają nabrać dystansu, spojrzeć na życie inaczej, znaleźć rozwiązanie dla swoich problemów... 
Dziękuję!

Jedna jeszcze niezwykła rzecz na tym spotkaniu wczoraj się wydarzyła. 
Udało mi się w końcu sfinalizować akcję "Motyle". 
Niepełnosprawni uczą też cierpliwości - najpierw zawaliła poczta, bo nie wszystkie kartki dotarły na czas, potem ktoś był chory, ktoś po operacji, potem ... w końcu odłożyliśmy wszystko na "po wakacjach". 
No i w końcu udało się! Każdy z podopiecznych otrzymał kartkę, którą wykonały wspaniałe dziewczyny
Kalinka, Ewa, Boei, Ela, Franki Przydasiowo, Szydełkiem w oko -x2, Visell, Art Soul, Jadzia.
A już po chwili kartki z wielkim całusem i uściskiem powędrowały do mamy, taty, opiekuna...

Ja jeszcze raz dziękuję! I dołączam te prześliczne uśmiechy!
A wszystkie karteczki można zobaczyć tutaj.







I do następnego spotkania!


Bibułę do zrobienia pomponów mieliśmy dzięki życzliwości sklepu Fifi Rifi. Wielkie dzięki!

poniedziałek, 22 września 2014

Pudła, pudełka, pudełeczka




Jak  zrobić i co ukryć w maleńkich pudełeczkach pokażę w sobotę w Poznaniu podczas Craft Party.

Serdecznie zapraszam!

stoisko Fifi Rifi!



To moje pierwsze takie pokazy! 
Trzymajcie kciuki, a jeśli też się wybieracie do Poznania, to koniecznie przyjdźcie!

niedziela, 21 września 2014

Autumn Stories

Jeżeli jesienne opowieści,
to koniecznie wieczorem, przy dobrej herbacie, w dobrym towarzystwie...

a herbatę można zapakować w takie oto pudełeczka, korzystając z wrześniowego KITu