sobota, 9 stycznia 2016

Coś rozgrzewającego

- jakaś myśl ciepła i serdeczna,
gorące słowo...
lub po prostu paczuszka herbaty.

Wszystko otulone w cieplutki, zimowy albumik
z ciastkami z cukrem i konfiturą...
w Maciejkowym zaciszu

dla Fifi Rifi 
















1 komentarz:

  1. ojoj, chyba dzięki temu mam pomysł na prezent dla koleżanki na urodziny... :) Świetna rzecz!

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo jest mile widziane.