poniedziałek, 2 stycznia 2017

Karnawał z książką

czyli herbatka u Alicji i Szalonego Kapelusznika.
Możecie sobie myśleć, co chcecie,
ja uwielbiam te zabawy!

"Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja.
- O, na to nie ma już rady - odparł Kot. - Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika.
- Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika? - zapytała Alicja.
- Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj..."


Cały kapelusz ma zaledwie 7 cm wysokości (nie licząc tabliczki),
a cudowny dzbanuszek, który od razu skojarzył mi się z Alicją, dostałam od dziadka...
taki trochę vintage, trochę steampuk...












 A szablon na taki kapelusz tutaj:


Niech leci nie tylko na karnawał, może jeszcze na wyzwanie:


 

5 komentarzy:

  1. Przepiękna ozdoba!Zegarmistrzowska robota:)
    Uwielbiam te klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała robota! Dziekuje za udział w wyzwaniu Lemonade. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo jest mile widziane.